Forum dyskusyjne Szczepu 99 WDHiGZ
Imię:
E-mail:
Temat:
> > > Proponuję Ci rozważyć taką kolej rzeczy. I zmianę CELU na ŚRODEK do jego uzyskania. > > > > Środek do uzyskania czego? Dla mnie dobra doczesne nie są celem, nie wiem czy tu nie nastąpiło pewne nieporozumienie, dla mnie przedmioty są elementem składowym większego worka który nazywam "szczęściem", i to jest właśnie ten cel do któego dąże. Dobra doczesne, obok rodziny, miłego spędzania czasu, realizowania swoich zainteresowań i paru innych rzeczy są tylko częścią mojego dążenia. Gromadzenie mocy według N. wcale nie ograniczało się do gromadzenia przedmiotów ale też wiedzy i pełni życia. > > > > Nie chce tutaj przekręcać Twojej myśli, więc popraw mnie jeśli się myle. O ile rozumiem, uważasz że trzeba dążyć do czegoś więcej ponad dobra doczesne. Do Boga? Zbawienia? Czegoś poza światem? > > > Może faktycznie doszło do nieporozumienia. Napisałeś takie słowa: > > "Czyli ciągle do przodu, aby zgromadzić jak największą moc. Czy nie zgadza się to z filozofią ludzką? Skończyć szkołe, zdobyć prace, zarabiać na dom, samochód, luksusy. Zdobywać to wszystko w życiu jedno za drugim. A co się stanie jeżeli zabraknie nam tej woli mocy? Upadek. Najpierw zastój, potem strata tego co do tej pory osiągneliśmy. " > > Zrozumiałem, że celem dla Ciebie jest gromadzenie mocy - jako środka do zdobycia wykształcenia, pracy, samochodu itd. > Więc gromadzenie mocy jest celem pośrednim a gromadzenie dóbr - wykorzystaniem tej mocy. > > Pomyślalem tak na podstawie ostatnej części wypowiedzi: > > "A co się stanie jeżeli zabraknie nam tej woli mocy? Upadek. Najpierw zastój, potem strata tego co do tej pory osiągneliśmy." > > W mojej opinii to samodoskonalenie (tj. zdobywanie wiedzy, umiejętności, doświadczenia oraz poznawanie samego siebie) powinno być celem. Wzrost tak rozumianego samodoskonalenia spowoduje, ze takie rzeczy jak dom czy samochód, staną sie "elementem" życia a nie jego celem. > > Prawdopodobnie więc, w tym zakresie myślimy podobnie. > > Pozdrawiam > > >