Forum dyskusyjne Szczepu 99 WDHiGZ
Imię:
E-mail:
Temat:
> > > „Czy wyimaginowana postać nie może mieć tych cech?” Może! Ale tu Krzysiu zwracasz się w stronę filozofii, a dokładniej jej dziedziny, etyki. Ona to bowiem zajmuje się określaniem systemu wartości a zarazem i określania cech dla „autorytetów”. > > > > - masz całkowitą racje. Dlatego ja rozwiązałem w taki sposób wymaganie związane z autorytetami i nie szukałem ich na siłe. Na publicznym forum wypowiedziałem się, co o autorytetach myślę. Da się przeforsować swoje zdanie na kapitule tylko trzeba chytrze to rozwiązać. Mam nadzieje, że po tym tekście zaliczą mi ten podpunkt na HO :D :-) > > > A może... kapituła wcale nie jest zainteresowana poznaniem waszego systemu wartości? Może jest to system, który dopiero się kształtuje i kształtował się będzie przez całe życie... - jak u każdego z nas. Może celem tego zadania jest zastanowienie się nad "instytucją" Autorytetu jako osoby z krwi i kości. > > Jeśli stwierdzimy, że autorytety są stałym elementem "świata" każdego dziecka i w znacznym stopniu determinują jego rozwój (a chcecie czy nie... dzieci w harcerstwie otaczają was ze wszystkich stron) to takie wymaganie na HO ma troszkę inny cel... > > Może próbując "chytrze to rozwiązać" więcej się traci niż zyskuje. > > Twór wyobraźni, wyimaginowany Autorytet... sprowadza całą "instytucję" autorytetu do poziomu Twojego wewnętrznego życia. Sam go kształtujesz i zmieniasz kiedy przyjdzie ochota (lub kolejne doświadczenie życiowe). Bo Autorytetów nie ma. Nie ma ludzi doskonałych. Więc to nie prawda, że ja mogę być dla kogoś Autorytetem. I wcale nie muszę być dokonały. No bo przecież nie ma na świecie Autorytetów. I ludzi doskonałych. Wygodne, prawda? > >