Forum dyskusyjne Szczepu 99 WDHiGZ
Imię:
E-mail:
Temat:
> nie przecze, że wcześniej nie miałem autorytetów. Stwierdzam nawet, że w ciągu mojego dorastania było ich wiele i wciąż się zmieniali. Jak mówisz trzeba sobie stawiać poprzeczkę coraz wyżej więc chyba najtrudniej jest dorównać w swoich poczynaniach ideałowi bez jakichkolwiek wad ... Prawda?? Autorytet można uformować w wyobrźni przez całe życie i w miare jego rozwoju próbować mu dorównać. Niezgadzam się z tobą, że jest to pójście na łątwiznę. > > > > Pójściem na łatwiznę nazwałem znalezienie w necie dosyć skromnej i powierzchownej definicji słowa Autorytet. Uważasz, że nie mam racji? > > > > > > "Dlaczego nie powinno się mieć tylko jednego ściśle określonego autorytetu". Nie mam pojęcia skąd taka myśl, że nie powinno..." > > > > - świete słowa bracie!! Marci Bartosiewicz powiedział, że jak przeprowadze tą dyskusje to sam wpadne we własne sidła. Jak narazie omijam je szerokim łukiem :D > >